986 telefon alarmowy


Mój Dzielnicowy

 
 
 
Background-image
BEZPIECZNIE NA ROWERZE
poniedziałek, 10, czerwiec 2019
Wiele dzieci w okresie wiosenno – letnim niemal codziennie wybiera się na przejażdżki rowerowe. Zwolennicy podróży na dwóch kółkach muszą pamiętać, że korzystanie z jednośladu oprócz niewątpliwej przyjemności, obciążone jest... Read More...
Background-image
W PEŁNI PRZYGOTOWANI DO SEZONU
środa, 29, maj 2019
Od kilku dni mamy ładną pogodę, która sprzyja nie tylko spacerom, ale zachęca też do wsiadania na rowery. Również strażnicy miejscy rozpoczęli patrolowanie miasta na rowerach. Patrole rowerowe dojadą wszędzie tam, gdzie nie dotrze patrol... Read More...
Background-image
"Z MYŚLĄ O NAJMŁODSZYCH"
środa, 22, maj 2019
Czym skorupka za młodu nasiąknie, tym na starość trąci, to powiedzenie ma jak najbardziej zastosowanie przy edukacji najmłodszych w sferze przygotowania do bezpiecznego uczestnictwa w ruchu drogowym. Wkrótce ruszą zajęcia z najmłodszymi z... Read More...
Background-image
SYZYFOWE PRACE
piątek, 10, maj 2019
Miasta i gminy radzą sobie z wandalami raz lepiej, raz gorzej... Służby miejskie dokładają wszelkich starań, aby nasze miasto było utrzymane w czystości i porządku. W pewnym momencie jednak brakuje sił i motywacji do dalszego działania.... Read More...
Background-image
SZPAK NA UWIĘZI
środa, 01, maj 2019
Strażnicy dzielnicowi – dbają o spokój i porządek publiczny na konkretnym, przypisanym im terenie. Współpracują z poszczególnymi Radami Dzielnic i spółdzielniami mieszkaniowymi, rozmawiają z mieszkańcami i rozwiązują najbardziej... Read More...

SYZYFOWE PRACE

Miasta i gminy radzą sobie z wandalami raz lepiej, raz gorzej... Służby miejskie dokładają wszelkich starań, aby nasze miasto było utrzymane w czystości i porządku. W pewnym momencie jednak brakuje sił i motywacji do dalszego działania. Tutaj zaczyna się bardzo ciekawa historia jednego z budynków przy głównym ciągu komunikacyjnym, przy ul. Armii Krajowej w Wałbrzychu. Poliglota? Romantyk? Czy może raczej zwykły wandal?! Takie pytanie zadajemy sobie dzisiaj. 

 

Wczoraj przed południem udaliśmy się na ul. Armii Krajowej 71, gdzie na bocznej ścianie budynku widniało okropne graffiti; czerwone napisy w języku włoskim, wymalowane serce. Warto zaznaczyć, że owa ściana już wcześniej była naznaczona podobnymi gryzmołami. W zeszłym roku w ramach wspólnych działań ze Stowarzyszeniem AZYMUT udało się zamalować szpecące malunki. W tym roku jak bumerang temat powrócił. Tak więc we własnym zakresie zorganizowaliśmy szybką akcję mającą na celu poprawę wizerunku tejże kamienicy. "Romantyczne" wyznanie szybko przykryła świeżość farby.

 Z rozpędu zajęliśmy się jeszcze równie intrygującym napisem na budynku przy ul. Armii Krajowej 83.

 Przymierzamy się do prac mających na celu eliminację graffiti na innych objektach w tej okolicy.

 Jednak dzisiejszego poranka nasz entuzjazm opadł! Oto na świeżo zamalowanych napisach pojawiły się kolejne. Mimo wszystko nie poddajemy się! Wracamy i malujemy dalej!

 

Niestety, bez zmiany mentalności części społeczeństwa, szczególnie młodych ludzi, stan ten się nie zmieni. Ważne jest to, co młodzież wynosi z domu rodzinnego, jak została wychowana. Za stan ten możemy również czuć się po części odpowiedzialni my wszyscy. Widząc nieodpowiednie zachowanie młodzieży, wandali powinniśmy reagować. Niestety, większość z nas w takich sytuacjach, albo ze strachu albo z lenistwa, staje się obojętna. Jeśli boimy się zareagować osobiście, to zawsze możemy telefonicznie poinformować policję czy straż miejską.